Pisanie w języku obcym nie należy do najłatwierszych. Tyle jest zasad i jeszcze trzeba pamiętac o gramamtyce i o słownictwie i o interpunkcji i aż za dużo tego. Co mozna zrobić żeby samego siebie zachęcic do pisania jeśli już się uczycmy języka? Albo jak możemy zachęcic młodzież do pisania? Nie mam tu na myśli używania translatorów tylko pisanie takie prawdziwe, ręczne. Może by dodac troche koloru? Oto mój pomysł!

 

Co to journaling?

 

Czy słyszeliście wcześniej o journalingu? To takie dokumentowanie codzienności za pośrednictwem kart- w skrócie. A dlaczego by nie zachęcic ucznió do pisania właśnie w takiej formie? Możemy zachęcić do pisania na małych wydrukowanych lub kupionych kartonikach. Poniżej przykład autorstwa Miss Tiny:

cards

 

Jak sami widzicie karty sa bardzo kolorowe, motywy dostępne są niezliczone. To bardzo motywuje do wybrania czegos dla uczniów zgodnego z ich zainteresowaniami i wydrukowania a potem już na lekcji tylko Wasza kreatywność może Was ograniczać! Dobrze byłby sprawdzic czy karty znalezione w Internecie sa do użytku tylko domowego czy nie. Jesli juz znajdziecie swój zestaw kart lub kupicie taki to zainspiruje to uczniów do pisania. A może potem pokażecie im tylko kilka kart a sami zaineresowni będa chceili stworzyc coś od siebie i na tym pisać? Czy nie byłoby to ciekawsze i nieszablonowe?

 

cards

 

Jako inspirację przekazuję link od Miss Tiny Autorki kart do użytku domowego. Swoej własne możecie tworzyc choćby z wycinków z gazet i przyklejając je na kartoniki z białego lub kolorowego brystolu. To byłaby bardziej czasochłonna opcja, ale o ile ciekawsza. Co wybieracie? Jestem bardzo ciekawa!

http://www.misstiina.com/free/MissTiina-Everyday-Journal-Cards.pdf

 

/grafiki w górze pochodzą z Pixaby/