Czy lubisz czytać książki? Czy zdarza ci się zapomnieć o czynnościach dnia codziennego z racji tego, że czytasz coś niesamowitego, przyciągającego a wtedy czas upływa zupełnie szybciej? Czy odczuwasz też coś podobnego z książkami do języka angielskiego? Czy masz swoje ulubione pozycje do których często wracasz? A może wręcz przeciwnie: nie masz jeszcze swojej ulubionej pozycji, ale takiej szukasz? Dziś podzielę się z Tobą ciekawą propozycją a będzie to gamebook, czyli książka z elementem gry i ćwiczeń w jednym.

Nie jest to może podejście i bardzo standardowe, ale dosyć ciekawe. I właśnie dlatego chcę dzisiaj o nim opowiedzieć nieco więcej. Ze mną i z książkami historia jest prosta. Od kiedy pamiętam zawsze bardzo lubiłam czytać. Od momentu gdy nauczyłam się czytać, jeszcze chyba przed pierwszą klasą szkoły podstawowej, zaczęłam chodzić do biblioteki i sukcesywnie czytać wszystkie książeczki, które były dostępne dla dzieci. To zamiłowanie do książek towarzyszy mi przez całe życie. Podczas studiów, gdy na poważnie zainteresowałam się językiem angielskim, zaczęłam zgłębiać też książki angielskie. Zaczynałam standardowo od lektur uproszczonych, ale tyle lat temu nie było takich możliwości jak teraz. Nikt nie słyszał o audiobooku ani e-bookach.Książki były po prostu wypożyczane a fragmenty z ćwiczeniami kserowane, aby nie pisać po książce.

Dziś bardzo cieszę się, że jeśli uczysz się języka masz takie możliwości!  Możesz nie tylko mieć standardową płytę CD lub pliki w mp3, ale także aplikacje na telefon.  Możesz zabrać swoją książkę w wersji mówionej wszędzie ze sobą. A książki papierowe są inne niż kiedyś - ciekawsze.

 

Edgard3

 

Gdy przez przypadek przeglądałam ofertę pewnego sklepu zobaczyłam żółtą okładkę z napisem Gamebook. Z racji tego, że mnie zainteresowała weszłam na stronę wydawnictwa Edgard i zapoznałam się nieco z jej zawartością. I chcę Ci powiedzieć, że spodobał mi się pomysł tej książki. Jest to nie tylko zwykła książka, oprócz ćwiczeń sprawdzających znajomość tekstu jest się też współautorem historii. Działa to w ten sposób, że po przeczytaniu określonego fragmentu masz do wyboru opcje. W zależności od tego którą opcję wybierzesz to czytasz określony fragment książki. I w ten sposób podróżujesz i tworzysz swoją własną fabułę. Są tam rozwiązania, które sprawiają, że jedną książkę można czytać na kilka sposobów. Przez co się nią nie nudzisz i możesz odkrywać inne wątki.

Do wyboru są dwie wersje pomysłu. Na poziomie A1-B1 i B1/C1. Najłatwiej oczywiście zobaczyć się fragment przez internet. Do czego cię gorąco zachęcam tutaj jest link. A tu do drugiej książki.

 Edgard

 

Co jeszcze możesz zrobić z Gamebookami?


Opcja pierwsza

Wybierasz interesujący Cię rozdział. Czytasz go a następnie dopisujesz swoją dalszą wersję do przeczytanego tesktu. Dzięki temu możesz ćwiczyć różne struktury gramatyczne, słownictwo oraz interpunkcję. Proponuję dopisać conajmniej jeden akapit, ale jeszcze lepiej jest, jeśli dopiszesz trzy kolejne. Potem możesz sprawdzić czy udało się zgadnąć co będzie się będzie działo w dalszej części książki. Łączysz więc kreatywność z pisaniem po angielsku. I to Ty jesteś autorką!

Opcja druga

Możesz też przeczytać na głos dany rozdział Gamebooka, a potem też na głos, opowiedzieć co może się wydarzyć w dalszej części książki. Jeśli masz jeszcze partnera językowego to możecie opowiadać zdanie po zdaniu razem i wspólnie wymyślać dalszą fabułę, która dzięki pracy obu osób będzie jeszcze ciekawsza.

Opcja trzecia

Otwierasz książkę na dowolnej stronie. Czytasz pierwsze zdanie które zobaczysz a potem dopisujesz (lub mówisz) jedno zdanie przed tym wybranym i jedno po. Dzieki temu ćwiczysz nie tylko angielski, ale i swoja wyobraźnię. Najlepiej jest jeśli to zdanie przed i po jest logiczne, spójne i pasuje do historii. Wtedy ważna jest ciągłość czasów gramatycznych i struktur.

 

Zalety Gamebooka

Po sukcesie jednej z ksiażek Haruki Murakami napisanej w ten podobny sposób zastanawiałam się kiedy podobna pozycja pojawi się na rynku językowym i w końcu się udało. Jest to coś nowego i ciekawszego niż "zwykłe" książki po angielsku.

Jeśli chcesz możesz wykonać też ćwiczenia dodatkowe na słownictwo czy zrozumienie tekstu czytanego, ale nie jest to konieczne dlatego Gamebook daje Ci mozliwośc grania z nim tak, jak tylko sama chcesz. Nie ma tutaj żadnych zasad.

Historie nie są za długie, ani nudne tak więc możesz przeczytać coś ciekawego i poczuć lekki niedosyt. Wszystko zależy od tego, którą ścieżkę wybierzesz w czytaniu. Potem możesz odkrywać też inne wersje powieści.

 Edgard6

 

Uwagi

Do tej pory ukazały się tylko dwa tytuły i jest to dobry początek, ale liczę na więcej dostępnych możliwości niebawem.Jestem przekonana, że jeśli złapiesz bakcyla Gamebookowego to poczujesz niedosyt po jednej powieści.

Do tego idealnie byłoby gdyby takie Gamebook był dostępny na wszystkich poziomach osobno od A2 do C2. Może cos się już w  tym temacie dzieje i za jakiś czas pojawią się nowe tytuły? Czas pokaże.

 Edgard2

 

Jestem bardzo ciekawa co myślisz o takiej formie czytania? Czy jest dla ciebie interesujące?  Jeśli tak to dlaczego?

 

 

Wpis pojawił się w 2016 roku za pomoc jego aktualizacji dziękuję wydawnictwu Edgard.