Witajcie w kolejnej odsłonie Inspiracji Szuflady Językowej. Dziś będzie nieco bardziej muzycznie. Jeśli lubicie łączyć dobrą muzykę z angielskim to z pewnością zainteresuje Was przestrzeń w Internecie, którą tworzy Karolina. Nie są to tylko piosenki. To coś więcej. Zapraszam na wywiad z osobą, która w Internecie działa od 2013 roku i cały czas się rozwija. W jaki sposób i co jeszcze dla nas przygotuje w przyszłości? Opowie o tym Karolina Feliksiak, twórczyni strony Songlish.

 

Ewa: Witaj Karolino! Miło mi Cię gościć u siebie. Podczas przeszukiwania Internetu aby przygotować się do swoich sesji językowych natrafiłam na Twoją stronę a z racji tego, że jestem fanką muzyki nie mogłam do Ciebie nie napisać. Czy możesz powiedzieć Czytelnikom nieco o sobie? Czym się zajmujesz? Gdzie można Cię spotkać?

Karolina: Nazywam się Karolina Feliksiak i jestem doktorantką Biofizyki na UJ. To już mój ostatni rok, więc czas mnie goni, jeśli chodzi o badania. Poza tym od prawie 3 lat zawodowo zajmuję się badaniami klinicznymi. Przez ostatni rok dużo latałam (i dzięki temu wiem, jak odzyskać zwrot kosztów, gdy samolot spóźnia się więcej, niż 3 godziny;) ) , gdyż moje miejsce pracy znajdowało się w Londynie, na tamtejszej uczelni QMUL. Mieszkam w Krakowie i poza pracą zawodową param się językiem angielskim i muzyką :)

 

Ewa: To nas łączy! Z tym, że u mnie muzyka to bardziej bycie samoukiem a nie takim profesjonalistą jak Ty. Widziałam, że pierwszy wpis na Facebooku pochodzi z 2013 roku. Skąd moje następne pytanie -jak wpadłaś na pomysł założenia strony z piosenkami angielskimi? W sieci jest już wiele podobnych stron z tłumaczeniami piosenek. Skąd pomysł na swoją własną?

Karolina: W momencie zakładania Songlish znałam wcześniej tylko jedną stronę, która tłumaczyła piosenki i była to strona Antyteksty. Uznałam to za świetny pomysł i właściwie wtedy wpadł mi do głowy pomysł założenia podobnej witryny bardziej do celów prywatnych - mieliśmy wtedy z mężem dużą potrzebę pracy nad angielskim, ale brakowało czasu. Strona miała być więc początkowo bardziej prywatna - ot ja pisałam nowe posty, przy których "łapałam" nowe słówka, a mąż miał się z tego uczyć. Jednak szybko okazało się, że taki sposób nauki jest interesujący dla innych osób, nie tylko dla nas. Moja strona miała się różnić od innych stron z piosenkami szczególnie dużym wykorzystaniem metod "zabawowych" do nauki - czyli minimalny nakład pracy włożony w ślęczenie nad tekstem i słówkami, a maksymalny - w zabawę (śpiewanie, ćwiczenia, listeningi). Dążę do rozwinięcia strony w ten sposób.

 

Ewa: Domyślam się, że za stworzeniem strony stoi Twoja pasja do języka angielskiego.  Jak wymyśliłaś nazwę? Miałaś więcej niż jedna propozycję nazwy? Czy prowadzisz stronę sama czy może masz zespół osób, które Ci w tym pomagają? Jak planujesz piosenki? Czy zwracasz uwagę tylko na to, co jest w danej chwili popularne?

Karolina: Nazwa po prostu powstała - nie zastanawiałam się nad nią długo - jakoś tak sama zakiełkowała w mojej głowie. Nie było właściwie żadnej innej propozycji nazwy. Stronę prowadzę obecnie sama, mimo, że często na fanpage`u zwracam się do czytelników tak, jakby stronę prowadził zespół osób - to ze względu na lepszą możliwość użycia formy bezosobowej. Chyba tak jest bardziej "przyjaźnie". Piosenki staram się wybierać zarówno częściowo te nowe, które na okrągło możemy usłyszeć w radiu, ale szukam także utworów ze względu na zawartość ciekawych i przydatnych słówek. Tworzę więc w tym celu kategorie - np. dzielę piosenki na poziom A1, B1 itd. W niektórych piosenkach są ważne Phrasal Verbs, a niektóre mają sporo słówek jakby wprost wyjętych z egzaminu CAE - to wszystko jest podzielone. Wobec tego pomiędzy nowościami, które jednak, nie czarujmy się, dość rzadko obfitują  w sensowne słówka, są też i starsze, ale dobre i  wartościowe pod względem tekstowym i "słówkowym" kawałki.


Ewa: Zgadzam się z Tobą. To ważne, aby teskty były odpowiednio dobrane i sensowne. Nie wszystkie piosenki się do takich zaliczają. A jakie masz plany związane ze stroną? Czy szykują się jakieś zmiany na Songlish? Czy szukasz może nowych osób do pomocy?

Karolina: Obecnie, ze względów zawodowych strona działa dość niepostępowo, ale działa! Nie widać wielu nowych postów, ale jest wiele zmian wewnątrz, do każdego postu staram się zamieszczać nowe, ciekawe ćwiczenia, a także pracuję nad filmikami, które umieszczam także na youtube - zestawy słówek/Phrasal Verbs/ Idiomów - oparte na piosenkach - tak, żeby super łatwo się zapamiętywało. Ponadto pracuję nad rozbudową słowniczka - jedną z głównych funkcji Songlish ma być właśnie możliwość znalezienia tłumaczenia danego słowa i  podpowiedź - w której piosence na Songlish to słówko występuje - mozolna i żmudna praca, ale na pewno potrzebna!

Songlish2

Ewa: Myślę, że szczególnie potrzebna dla osób, które uczą się języka cały czas i chcą go doskonalić. Karolino, a co lubisz robić w czasie wolnym? Jaka jest Twoja pasja?

Karolina: Jestem wielozadaniowa, więc poza pracą, uczelnią, Songlish, mam w głowie również inne projekty, które staram się powoli realizować. Jednym z nich jest zespół muzyczny, do którego od niedawna należę, i który niedługo będzie mógł się pochwalić (może nawet na Songlish, kto wie), swoim własnym kawałkiem muzyki. Ale tak naprawdę, w wolnym czasie, uwielbiam oglądać seriale! Gdyby nie odrobina samodyscypliny, jaka gdzieś mi się tam jeszcze zachowała, pewnie pochłaniałabym sezony za sezonami, nie wychodząc z domu ;)

Ewa: Też mam jedne taki serial, try bardzo lubię i czas przy nim upływa za szybko. I jest oczywiście po angielsku. A poza angielskim - czy możesz napisać nieco więcej o swoim zespole? Jak się tam udzielasz? Na jakim instrumencie grasz?

Karolina: Zespół powstał w grupie znajomych, mamy 3 gitary i pianino (ja), śpiewamy w 3 osoby na zmianę. Na początku to było takie granie dla przyjemności, ale zaczynamy podchodzić do tego poważniej, stąd w niedługim czasie wypuścimy pierwszy singiel z własną twórczością - na pewno dam znać, jeśli już wyjdzie na światło dzienne.

 

Ewa: Jeśli wracamy na chwilę do oglądania … Jaki serial możesz polecić? I dlaczego wybierasz taki a nie inny? A czy oglądasz seriale po angielsku tylko? Jaki wpływ mogą mieć dla osoby uczącej się języka seriale tylko w oryginale?

Karolina: Uwielbiam oglądać seriale i oglądam różne, o ile tylko pozwala mi na to czas. Jednak to właśnie z seriali wyłapuję bardzo dużo słówek i polecam ogromnie oglądanie seriali z napisami po angielsku. W sieci jest np. strona ororo.tv, gdzie są umieszczone seriale, TV Shows, czy nawet filmy z napisami po angielsku i z tłumaczeniami w różnych językach - świetna sprawa! Uważam, że ogromnie dużo można się nauczyć właśnie przez seriale lub przez piosenki. Nieraz sprawdzałam słówka w internecie, żeby wiedzieć o czym jest dana piosenka - dlatego wierzę, że wszystkie formy nauki uruchamiające inne zmysły, niż tylko wzrok przy czytaniu książek, są dużo lepsze niż standardowe. Mózg zupełnie inaczej zapamiętuje rzeczy związane w jakimś stopniu z emocjami, niż te, których uczymy się "na sucho" - stąd też poniekąd pomysł na Songlish jako alternatywną i dodatkową naukę angielskiego, szczególnie, jeśli ktoś ma problemy  z uczeniem się słówek "na pamięć".


PS Co do seriali, osobiście polecam: Homeland, Shameless, Orange is The New Black, ale też i Grę o Tron (standard). To moje ostatnie "odkrycia" - wciągają i aż chce się obejrzeć następny odcinek, stąd jeśli tylko oglądać je po angielsku lub z angielskimi napisami - mamy same korzyści - nieświadoma, niewymuszana nauka angielskiego "mimochodem" ;)

 

Ewa: Muszę przyznać, że tych tytułów akurat nie znam. Ale z racji angielskiego pewnie, gdy będzie przerwa świąteczna postaram się nieco rozeznać w temacie. Dziękuję za wskazówki. Myślę, że Czytelnikom tez się przyda nowa inspiracja!

Bardzo dobrze mi się z Tobą rozmawiało, życzę Ci sukcesów w związku z Songlish oraz z singlem, którego premierę masz w planach.

 

Jeśli jeszcze nie znacie Karoliny lub znacie a jesteście ciekawi co nowego zamieściła Songlish to zapraszam na niego tutaj  http://www.songlish.com.pl/ Można ją znaleźć też na  Facebooku https://www.facebook.com/songlishh/?ref=hl
Jeśli spodobał Ci się ten wywiad i zainspirował, to daj o nim znać innym, którzy tak samo jak Karolina pasjonują się angielskim. Zachęcam Cię też, żeby dać znać w komentarzu pod wywiadem lub na moim profilu na Facebooku o swoich spostrzeżeniach i pytaniach. Na Facebooku Szuflady Językowej możesz  sprawdzać na bieżąco informacje dotyczące zaplanowanych postów oraz obserwować, kiedy pojawią się nowe.

/wszystkie grafiki są własnością Karoliny  Feliksiak/

Songlish1